Bardzo sie cieszę że nie jestem już ( na razie xD ) zagrożona z historii xP
Pani dzisiaj na lekcji podawała oceny , a ja sie modle żebym miała chociaż 2. Czekam
aż poda moją ocene. Wysepleniła już prawie wszystkich. i nagle:
Pani; a Ada i Matylda jedynki !
Ja takie zdziwko O.o, przecież się uczyłam ; //
Ale pani: Ada to w zasadzie miała dużo rzeczy dobrze. Mogę dać jej 2
Ja taka radosna siedze tam i się cieszeee , że zaczęłam oklepywać Korne z wrażenia, a ona; przestań, to boli
a ja; no wiem, ale musisz wiedzieć że się cieszeee xDD
I taką podniete miałam do końca lekcjiiii ; D
Na przerwie poszłyśmy z Agą do kibelka pogadać ; P Siedziałyśmy na parapecie i obgadywałyśmy wfistke ,bo miała dyżur na korytarzu i otworzyła drzwi do łazienki i polazła see . żal normalnie ... Później polski. Naszej pani miało nie być, bo była ze swoją drugą klasą na wycieczce. VI a się udało i mieli z inną. Ja , Aga, Meyki , Darrr i Kasiek stałyśmy pod klasą i czekałyśmy aż ktoś przyjdzie i powie ; idziemy pod (numer klasy) , ale się nie doczekałyśmy . Ja się odwracam a tam Marioolka i wszystkie zaczęłyśmy buczeć. Weszliśmy do klasy. Lekcja się odbyła. Bazyll oczywiście rozśmieszał wszystkich. Do Emki ; ej, daj kawałek kiełbasy, albo do Angeliki : Andżelina Dżoli . Ja w śmiech, albo ja do Meyki : Majka, jesteś seksista xD i znowu w śmiech. Kuba się odwracał i zabierał mi kartkę Meyki, ale sie nie dałam. Po lekcji szybko się zmyłam , żeby mnie pani od matmy nie widziała, bo bd kazała mi przyjść na zajęcia ; // nienawidze ich !!
Wróciłam do domku. Położyłam się od razu na łóżku i odpoczywałam. Tato mi oznajmił że może wyjedzie do Norwegii z wujkiem Darkiem , Piotrkiem ( tato Bazylla ) i Eśkiem. Powiedział mi jakie zarobki a moja reakcja była taka: uu , to jedźź. Tato taki wzrok na mnie a ja : D. Przebrałam sie i wyszłam na dwór. Przyszła Ewelina i wujek Darek. Ewelina chciała żebym przyniosła laptopa , żeby poszukać ofert pracy, bo mogą się trafić ciekawsze. Żal. Tam można zarobić 18 tyś w miesiąc na pl. a u nas to tyle nie zarobią niektórzy w rok ; / żal. Później przyszedł Kamil i przyjechał Kacper. Ewelina zdecydowała że jedziemy na ryby zobaczyć. Ja, Kamil i Kacper zapakowaliśmy się do Maluszka a ona jeszcze gadała z panem Krzyśkiem. W końcu pojechaliśmy, ale już przy bramie zobaczyłam Kire i Emkę. Ja im mówie że nie wyjdę bo jadę na ryby a tamte się śmieją. xd Poszły a my pojechaliśmy. Posiedzieliśmy tam chwilę i z powrotem xD Kierowałam ;P Na podwórku , była tylko babcia. Ja poszłam do domu i przyszła Emka i Kira znowu. Powiedziałam że zaraz wyjdę i wyszłam . Byłyśmy przed Emki domem, najpierw grałyśmy w Głupiego Jasia a później koncerttt xD
Ja śpiewałam '' Judas'' od Lady GaGy. xd ale był łach. Chciałabym to kiedyś powtórzyć ; )
Wróciłam , wykąpałam się i piszee xD ale już kończe xD
Adkaa xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz