W szkole była nuda....rura jakaś pękła z wodą musieli naprawiać i nas z 3 ostatnich lekcji zwolnili.
Wyszłam z Kimi na spacer, spotkałyśmy Agness. Długo gadałyśmy i poszłyśmy zaraz potem na łąkę posiedzieć.
Ale nagle mi się przypomniało, że mam napisać wypracowanie i dodawać w nie onomatopeję ehh ^^
Musiałam wracać, niestety. Kupiłam sobie w sklepie takie fajne kwaśne żeelki xDD
Dobre są, ale już z Kimi wszystko zjadłyśmy i nie pamiętam nazwy ale chyba były z Haribo :p
Wchodzę na gg, a tu Adka, czy chce z nią bloga pisać. Haha zgodziłam się i piszemy razem ;)
Adka jest prześwietnaa :DD
Lovvciamy ją z Kimi :> Musimy się jeszcze kiedyś do niej i Buki wybrać. Pewnie na wakacje heheh
Wykipiała mi zupa tak od razu jak przyszłam, przysnęło mi się, a Kim krzyczy nagle,że coś się pali, a ja juz po wodę xDD A to tylko zupa heheh :P
Wieczorem jeszcze wyszłam do parku i był tam baaardzo ładny chłopak, chyba do mojej sql chodzi ... :o Fajnie xDD Noo bardzo fajny dzień i tyle :P Piszcie na gg i pytajcie o co chcecie ^^

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz