Nawet nie wiem o co chodzi....Nie rozumiem, nic. Dziewczynka odeszła z bloga bo powiedziałam, żeby się poprawiła. A teraz ponoć obgaduje mnie i odciąga mnie od Ady. Przecież jej nie zjem. Co ja jej mogę zrobić kurwa coo? no powiedz. A ty się nie użalaj dziecko bo to Adeczki sprawa z kim się koleguje....
Żaliła mi się, że ciągle narzekasz na to, że my się kolegujemy i z tym blogiem to nie jest dobry pomysł.
Ty mnie nie znasz dziewczynko, a oceniasz. x.x Źle się z tym czuję, a nic nie zrobiłam.
Masz mi odpowiedzieć chodź by na gadu i nie lekceważ tego!

Bożżee, wszyscy wszystko poprzekręcali :/
OdpowiedzUsuńNie chodzi o to żebyście się nie kolegowały, nie mam nic przeciwko. Chodzi o to, że boję się, że stracę kontakt z Adką, a nie chcę tego. Trochę się już znamy, mamy swoje "sprawy" i nie chcę zostać z tym na lodzie. Sory jeżeli tak to zrozumiałaś. Mi samej ciągle się płakać chce i nie mam humoru. Powiedziałam o tym pewnej dziewczynie z klasy, że nie chcę stracić Adki jako przyjaciółki, a ona rozpowiedziała to prawie całej klasie :/
Przykro mi że nie mogę martwić się o przyjaciółkę, no ale trudno, jednak zostanę na lodzie ... :(
chodzicie razem do klasy, to niemożliwe. Ja ci nie odbieram Ady ona nie jest tylko dla cb
OdpowiedzUsuń